Wynajmowanie mieszkań w Warszawie przez pośredników

Poznałam świetnego chłopaka z którym bardzo dobrze mi się układało. W związku z tym, że on mieszkał u kolegi, gdyż był zaraz po rozwodzie a ja z koleżankami, postanowiliśmy wynająć razem mieszkanie. Poszukanie mieszkania spadło na moje barki. Po prostu okazało się, że mam na to więcej czasu.

Jak wynajęliśmy mieszkanie w Warszawie przez pośrednika?

wynajem mieszkań w Warszawie przez pośrednikaTak się złożyło, że byłam na wypowiedzeniu, ponieważ zmieniałam pracę. Dlatego właśnie mogłam poświęcić więcej czasu na wertowanie w sieci. Ogłoszeń na wynajem mieszkań w Warszawie przez pośrednika jest sporo. Dlatego też musiałam się skupić na tym, aby wybrać najlepszego i najskuteczniejszego. Mimo, iż miałam więcej czasu, niż mój chłopak – i tak musiałam sięgnąć po fachową pomoc. Najpierw popytałam znajomych o wynajem mieszkań w Warszawie przez pośrednika. Kilku poleciło mi tego samego. Jako, że nie znali się nawzajem uznałam, że ich typ jest wiarygodny i rzetelny. Następnie przeszukałam opinie w Internecie o wynajmie mieszkań w Warszawie przez pośrednika. Trafiłam na pośrednika wynajmu nieruchomości w Warszawie, który był polecany przez moich znajomych. Postanowiłam się z nim skontaktować. Na umówione już spotkanie zabrałam chłopaka, aby również mógł uczestniczyć w tej rozmowie. Już na wstępie uznaliśmy, że ten pośrednik to bardzo sympatyczny Pan, któremu – jak to się mówi – dobrze się z oczu patrzy. Powiedzieliśmy mu jakiego mieszkania szukamy oraz czego oczekujemy a on obiecał dla nas znaleźć mieszkanie blisko centrum w rozsądnej cenie. Metraż nie był dla nas istotny, ale ze względu na to, że mieliśmy mieszkać sami, potrzebowaliśmy nie więcej niż 60 metrów kwadratowych. Interesowało nas bardziej nowe budownictwo, niż starsze. Do tego chciałam mieszkać w spokojnej okolicy, aby nie bać się wyjść wieczorem na spacer czy do pobliskiego sklepu. Umówiliśmy się na kontakt za kilka dni. W zasadzie pośrednik nam obiecał, że do końca miesiąca wynajmiemy mieszkanie w Warszawie przez pośrednika, czyli przez niego. Tak jak obiecał, tak się stało. Pod koniec miesiąca podpisywaliśmy umowę najmu z właścicielem mieszkania. Dzięki temu mogliśmy cieszyć się prywatnością w naszych czterech ścianach. Może nie do końca naszych, ale pierwszych naszych wspólnych.

Tego typu usługi mogłabym śmiało polecić każdemu. Wcale nie dziwi mnie to, że od kilku osób usłyszałam pochlebne słowa na temat tego pana, ponieważ jest to człowiek, który wie co i jak zrobić, aby sprawić przyjemność drugiej osobie. Doskonale wie jak dopasować mieszkanie do człowieka. My w naszym czujemy się fantastycznie.