Wynająłem swój apartament w centrum miasta

Dorobiłem się na sprzedaży pochłaniaczy wilgoci i swego czasu byłem jednym z najlepszych sprzedawców. Kupiłem sobie apartament w centrum Szczecina, w którym mieszkałem sam. Lubiłem komfort i życie w takim standardzie zdecydowanie mi odpowiadało. Po jakimś czasie jednak zdecydowałem się wyjechać za granicę, bo pieniądze już mi się skończyły a żyć trzeba było.

Wynajęty apartament młodemu małżeństwu 

apartamenty szczecinSwojego komfortowego apartamentu nie zamierzałem sprzedawać, ponieważ za granicę nie wyjeżdżałem na stałe, tylko na rok czasu. Podpisałem roczny kontrakt i na ten czas postanowiłem wynająć swój apartament. Miałem świadomość w jakich cenach były dostępne apartamenty szczecin do wynajęcia, ponieważ interesowałem się tym tematem już od dłuższego czasu. Uznałem, że zaoferuję niższą cenę za wynajem, ponieważ nie zależało mi na zarobku a jedynie na tym, ażeby podczas mojej nieobecności apartament nie stał pusty. Umieściłem więc ogłoszenie na jednej ze stron internetowych. Zrobiłem liczne zdjęcia apartamentu, ażeby każdy mógł zobaczyć jak w nim dokładnie wyglądało. Ogromny salon był bardzo przestronny i miał wyjście na taras. Na dodatek stał tam kominek a całe pomieszczenie było bardzo ekskluzywnie umeblowane. Kuchnia była połączona z jadalnią, która była również doskonale urządzona. W kuchni posiadałem sprzęt najwyżej klasy. W łazience zaś była wanna z hydromasażem oraz kabina prysznicowa. Oferowałem wyjątkowo wysoki standard za niską cenę. Zaraz po umieszczeniu w internecie ogłoszenia zaczęli się do mnie odzywać ludzie. Niska cena przyciągnęła wielu i mogłem zdecydować komu wynająć swój apartament. Spodobało mi się młode małżeństwo, ponieważ wyglądali na ludzi, którym warto było zaufać. Wiedziałem, że o apartament będą dbać podczas mojej nieobecności i to właśnie im zdecydowałem się go wynająć. Mój apartament bardzo im się podobał i zadeklarowali, że będą o niego dbać przez cały czas. Umówiłem się z nimi, że pieniądze będą przesyłać mi na konto, do którego miałem stały dostęp. Dzięki temu mogłem kontrolować czy pieniądze były płacone regularnie. Spokojnie mogłem wyjechać za granicę i niczego się nie obawiać. Apartament był w dobrych rękach.

Kiedy wróciłem do kraju po roku czasu to odwiedziłem lokatorów. Mój apartament był w świetnym stanie i nic nie było zniszczone. Byłem zadowolony z tych lokatorów. W międzyczasie znaleźli sobie inny lokal mieszkalny a ja mogłem zamieszkać w swoim apartamencie. Uwielbiałem go, bo był przestronny i zawsze dobrze mi się tam mieszkało.