Szybki montaż kolektorów na Śląsku

Paneli słonecznych używałem od dłuższego czasu, i doskonale sprawdzały się one jako zasilanie awaryjne, mogące podtrzymać urządzenia na czas przerwy w dostawie prądu, lub do zasilania lamp w gospodarstwie. Były one na tyle wydajne i oszczędne, iż w końcu postanowiłem całkowicie przestawić się na energię słoneczną, uniezależniając się od lokalnego dostawcy prądu. Była to dość spora inwestycja, aczkolwiek nie miałem wątpliwości iż zwróci się wcześniej czy później.

Montaż kolektorów słonecznych na Śląsku

kolektory słoneczne na ŚląskuObecną baterię słoneczną instalowałem własnoręcznie, bez żadnej pomocy, i nie sprawiło mi to najmniejszego problemu. Panele były łatwe do zamontowania, a akumulatory wystarczyło podpiąć kablem i już mogły być ładowane. Jednak montaż na tyle dużej instalacji, by zasilić cały dom wymagał jednak zatrudnienia fachowców, gdyż z takim ogromem pracy nie poradziłbym sobie sam. Zgłosiłem się więc do firmy instalującej kolektory słoneczne na Śląsku, która miała bardzo pochlebne opinie od klientów. Bardzo szybko zdecydowałem się na skorzystanie z ich usług, gdyż już po wstępnej rozmowie z instalatorami miałem wrażenie iż są to bardzo fachowi i doświadczeni ludzie, znający się dobrze na tym co robią. Przede wszystkim, zaplanowali oni rozmieszczenie dodatkowych paneli na posesji w taki sposób, by działały one optymalnie w każdych warunkach pogodowych i o każdej porze dnia. Wymagało to co prawda montażu dość skomplikowanego automatycznego systemu obrotu na pylonach, na których założone były kolektory, aczkolwiek nie był to znaczny wydatek, a poprawiał wydajność układu prądotwórczego niemal dwukrotnie. Same kolektory musiałem umiejscowić na wydzielonym na polu miejscu, gdyż zajmowały one bardzo dużo przestrzeni i nie mogłyby zmieścić się na przydomowym podwórku. Również akumulatory musiały zostać umiejscowione w oddzielnym pomieszczeniu w piwnicy. Jeden akumulator nie zajmował dużo przestrzeni, może tyle co duży agregat, aczkolwiek do zasilania całego domu było ich potrzeba co najmniej dziesięć, a to już wymagało wydzielenia odpowiednio dużego pomieszczenia.

Prace poszły bardzo sprawnie i szybko, a instalatorzy uwinęli się z całością projektu w niecały tydzień, o wiele szybciej niż początkowo zakładałem. Koszt takiego montażu nie był o wiele większy niż cena około trzech paneli, niemal niezauważalny dodatek do kosztów całości infrastruktury i nowych urządzeń. Niewielkim nakładem finansowym udało mi się zapewnić sobie doskonałe, ekologiczne źródło energii w bardzo szybkim czasie.