Na czym polega praca fotografa?

Przyszedł taki moment w moim życiu, kiedy zapragnęłam spełniać swoje marzenia o tym, aby być modelką. Zawsze o tym marzyłam i jeszcze kiedy byłam dzieckiem przebierałam się w ciuchy mamy tworząc rożnego rodzaju kreacje. Nowe stylizacje to było to czym zaskakiwałam. Zawsze czułam się w tym temacie swobodnie.

Spełnienie marzenia o fotografii

fotografKiedyś poszłam do studia fotograficznego, aby wykonać kilka profesjonalnych zdjęć. Fotograf był bardzo miły i sympatyczny. Przede wszystkim atmosfera była luźna przez co nie czułam się spięta ani mało swobodnie. Sesja odbyła się z użyciem profesjonalnego sprzętu, który znajdował się w salonie. Fotograf obrobił mi wszystkie zdjęcia w specjalnym programie graficznym. Dzięki temu były one dobrze wykadrowane i wyglądały profesjonalnie a na tym mi właśnie zależało. Mogłam je umieścić w portfolio i udać się do agencji modelek. Muszę przyznać, że miałam dużo szczęścia, ponieważ już w pierwszej zainteresowano się moją osobą. Praca z fotografem była czystą przyjemnością. Co prawda była to pani fotograf, ale nie miało to większego znaczenia. Bez względu na to czy fotografem była kobieta czy mężczyzna ja byłam zafascynowana tą pracą. Dlatego też po jakimś czasie, postanowiłam zrezygnować z modelingu i zająć się fotografowaniem. Zapisałam się na warsztaty fotograficzne, które odbywały się przy jednej z uczelni w naszym mieście. Prowadził je kustosz Muzeum Fotograficznego. Liczyłam na dużą dawkę wiedzy i się nie pomyliłam. Poznałam różne techniki fotografii oraz wiele nauczyłam się o obrazie. Po zdobyciu kolejnych dyplomów podczas różnych szkoleń i warsztatów odkryłam w tym swoją pasję, dlatego też zaczęłam inwestować w sprzęt fotograficzny. Wszystko po to, aby po jakimś czasie móc pracować w tym zawodzie. To było moje marzenie. Póki byłam młoda i miałam możliwości, chciałam się rozwijać i próbować zdobywać nowe umiejętności z zakresu, który mnie interesował. Szybko się przekwalifikowałam i zdobyłam niezbędne doświadczenie. Dzięki temu mogłam robić to, co naprawdę sprawiało mi satysfakcję. Stałam się fotografem, który był ceniony w branży i pojawiał się na wielu lokalnych wydarzeniach a z czasem byłam także zapraszana na krajowe wydarzenia kulturalne.

Dzięki temu mogłam na początek zacząć pracę w studiu fotograficznym, gdzie mogłam kształcić swój warsztat wśród profesjonalistów. Wiele razy słyszałam, że mam tak zwany dryg i nadaję się do tego, co robię. To z kolei prędko wpłynęło na to, że otworzyłam swój zakład, gdzie wykonywałam profesjonalne zdjęcia.